Reguła 3/3/3 mówi o tym, że umrzesz po trzech minutach bez tlenu, 3 dniach bez wody i 3 tygodniach bez jedzenia. Te liczby są orientacyjne i zmieniają się w zależności od organizmu i aktywności, którą się wykonuje. Dzisiaj wezmę pod lupę drugą trójkę, a w zasadzie jak do niej nie dopuścić. Przed Tobą artykuł na temat pozyskiwania wody zdatnej do picia, czyli coś, co może Ci ocalić życie.

Ciało ludzkie składa się z wody w około 70%.
Utrata nawet 1-2% negatywnie wpływa na organizm pod względem fizycznym i umysłowym. Gęstnieje krew, co skutkuje gorszym dotlenieniem mózgu i mięśni. Mogą pojawić się nudności, zmęczenie, zawroty głowy, utrata przytomności. Gdy poziom wody spadnie o ok. 15% następuje śmierć organizmu.

W normalnych warunkach tracimy dziennie w przybliżeniu 2 litry wody poprzez nerki i pół litra w postaci potu. W warunkach tropikalnych albo pustynnych ilość utraconej wody może wzrosnąć do kilkunastu litrów na dobę. Uzupełniać płyny należy zarówno jak jest gorąco, jak i zimno. Kiedy ciało zaczyna się wychładzać, zużywa więcej energii, by utrzymać odpowiednią temperaturę. Wówczas częściej oddajemy mocz, ograniczając w ten sposób zużycie energii na ogrzewanie wody w organizmie. Dlatego niezależnie od warunków, ważne jest ciągłe uzupełnianie wody. Gdzie i jak jej szukać oraz czy zawsze można ją pić dowiesz się poniżej.

1. Zbiorniki wodne i rzeki.

Jeziora i rzeki są oczywistym źródłem wody. Pamiętaj jednak, żeby po długim marszu nie pić bezmyślnie z każdego miejsca, ponieważ woda może być skażona. Unikaj picia z sadzawek – tam woda jest mętna, co świadczy o pasożytach lub innych zarazkach. Jeśli woda wydaje się czysta, upewnij się, że nie ma w niej np. szczątków zwierząt albo innych podejrzanych przedmiotów i długo gotuj taką wodę.

Wodę z jeziora i rzeki najlepiej gotować ok. 10-15 minut. Jeśli woda z jeziora jest bardzo czysta, lubią w niej przebywać raki. A jeśli widzisz, że potok, z którego chcesz się napić wypływa spod ziemi, to pij śmiało – skały są najlepszym z naturalnych filtrów. Unikaj picia z rowów melioracyjnych na uprawach. Nawet po ugotowaniu wypijesz prawdopodobnie trujące środki ochrony roślin. Chyba nie muszę mówić, czym to się może skończyć.

 

4 sposoby na pozyskiwanie wody pitnej - złota zasada

2. Deszczówka i rosa

Niby banał: napić się wody, kiedy pada deszcz. Nie taki banał, bo bez odpowiedniego przygotowania za dużo się nie napijemy, tylko raczej zmoczymy. Dobrze jest przygotować się zawczasu, żeby wykorzystać deszcz tak długo, jak się da. Jeśli mamy kawałek plastikowej płachty, kładziemy go na ziemi tak, aby pośrodku było wgłębienie, w którym będzie gromadzić się woda. Płachtę plastikową można zamienić dużymi liśćmi. Można też owinąć pochyłe drzewo tkaniną (np. ubraniem), a pod jej końcem umieścić naczynie. Kiedy tkanina nasiąknie, woda będzie kapać nam do naczynia.

Innym prostym sposobem na zdobycie wody jest wykorzystanie rosy. Wystarczy położyć na trawę, kawałki chłonnego materiału (np. bawełna) i kiedy będą mokre, po prostu je wycisnąć.

3. Wyschnięte koryta rzek

Wyschnięte koryta rzek lub zagłębienia terenu mogą skrywać pod ziemią swój skarb, jakim jest woda. W wilgotnej ziemi wykop dół o głębokości kilkudziesięciu centymetrów. Woda powinna spływać po jego ściankach i gromadzić się na dnie. Taką wodę należy przefiltrować i odkazić.

4. Destylarka ziemna.

To prowizoryczne urządzenie bazuje na dwóch zjawiskach – parowaniu wody znajdującej się w ziemi i skraplaniu jej do naczynia. Żeby je zbudować potrzebujemy naczynia, kawałka folii i obciążnika. Na początku musimy wykopać dół w ziemi i umieścić w nim naczynie. Jeśli nie mamy naczynia, możemy się posiłkować np. odpowiednio wygiętym płatem kory drzewnej. Kolejnym krokiem jest umieszczenie nad całym dołem folii lub innego materiału nieprzemakalnego (np. kurtka przeciwdeszczowa). Folię należy przycisnąć do ziemi na krawędzi naszego dołu, tak aby nie przylegała do jego „miski”. Ostatnią czynnością jest położenie obciążnika na folii nad naczyniem. Za obciążnik może nam posłużyć kamyk. Nie uzyskujemy w ten sposób litrów wody, ale jeśli możemy mieć chociaż małą ilość wody albo nie mieć jej w ogóle, to warto wiedzieć jak ją można zdobyć. Dlatego jeśli rozbijamy obozowisko warto zbudować kilka destylarek.

destylarka ziemna

Na kuli ziemskiej jest sporo wody. Zajmuje ona blisko 70% powierzchni naszej planety, ale zróżnicowanie klimatyczne sprawia, że dostęp do wody pitnej nie wszędzie jest łatwy. Jednak człowiek potrafi się przystosować do prawie każdej strefy klimatycznej i to właśnie sprawiło, że na przestrzeni dziejów wymyślono mnóstwo technik służących pozyskiwaniu wody. Powyżej podałem tylko kilka, ale jestem przekonany, że znasz, albo jesteś w stanie wymyślić jakieś inne rozwiązania, w zależności od sytuacji, w której się znajdziesz. W survivalu liczy się improwizacja i pomysłowość.

jezioro pajęcze

4 sposoby na pozyskiwanie wody pitnej - zadanie nie-domowe

Dodaj komentarz